Przez stulecia drogę do Wołowa od zachodu zamykała Brama Ścinawska. Na rysunkach Friedricha Bernharda Wernera z połowy XVIII wieku widać jej wysoką wieżę. Brama była częścią systemu obejmującego mur, fosę, most i dodatkowe urządzenia obronne.
Obwarowania zmieniały się wraz z rozwojem artylerii. Przed starszymi bramami powstawały kolejne przejazdy związane z wałem ziemnym. Bimler wskazuje, że przy Bramie Ścinawskiej zewnętrzny przejazd był przesunięty względem wieży. Droga do miasta nie musiała więc prowadzić prostą linią.
Wojna trzydziestoletnia przyniosła Wołowowi oblężenia i zniszczenia. Jednak powojenny nakaz rozebrania zewnętrznych fortyfikacji z 1650 roku nie usunął samej bramy. Jej likwidacja nastąpiła dopiero w 1782 roku, po wielkim pożarze miasta z 1781 roku.
Zachowała się pamiątka po budowli: heraldyczna tablica przeniesiona na ratusz. Kiedy zobaczysz ją w dalszej części spaceru, połączysz dwa miejsca — nieistniejące wejście do miasta i kamienny znak, który je zdobił.
